POLOKAUST


Powiecie, że mam obsesję na punkcie nękania własnego narodu a przynajmniej jego wymownej części ale jestem jak widać kawałem niepolaka skoro prawdę stawiam wyżej od sympatii narodowych. Kiedy dobry rok temu, pojawił się w sieci teledysk z holenderską odmianą discopolo na temat przyjezdnych (naszych rodaków), w trakcie konsumpcji targały mną dwie emocje: wstyd i ubaw. Polak szczący pod drzewo, Polak przy stole zastawionym w 90-ciu procentach trunkami (w ramach szlachta się bawi), kac leczony wodą spuszczaną w kiblach na stacjach paliw do opróżnionych flaszek, niewiedza dotycząca działania ‘zamorskich’ urządzeń, bieganie w roboczych ciuchach po mieście… czy to jest fikcja? Niemcy kpią, Holendrzy kpią, nawet amerykanie mają setki niezłych dowcipów na nasz temat. O co czepiać się? Na co obrażać? Na roboty do Niemiec wyjeżdża w ogromnej części pokolenie młodych z upadłych pegeerów, mieszkańcy mieścin bez pracy, dzielnic nędzy w dużych miastach. Pewną cząstkę polskości sobie znanej zabierają ze sobą.

Telewizornia oburzyła się na witrynę holenderskiej populistycznej prawicy. Wymieniono noty dyplomatyczne lecz witryna stoi jak stała. Dlaczego? Dlatego, że właściwie nie ma o co przyczepić się. Polskie balety to nie jest wyłącznie wymysł Holendrów. Jest kilka wątków zalatujących czymś mało urodziwym np. “odbieranie miejsc pracy”, ale pewne polskie przeczulenia nie idą trochę w parze z tym co sami wyprawiamy u siebie. Kim jest w polskiej świadomości np. “ruski”? To tępawy, zacofany pijus, posługujący się obciachowym językiem, brudas itd. itp. Dla Holendra, Polak jest tym samym co Rosjanin dla Polaka. Wypracowujemy sobie pewne normy i mamy czasem możliwość obserwowania wyników tej pracy. Gdy w niemieckiej telewizji pokazano skecz z Polakiem który śpi z kozą w szopie i szuka żony Niemki – również oburzaliśmy się. Jeszcze ta koszulka z wielkim orłem – taka obraza. W moim skromnym przekonaniu nie trzeba jechać po taką hańbę za granicę. Uwalony jak stodoła i zarzygany kibol w szaliku czy w koszulce z orłem to niemal standard, podobnie jak jeszcze kilka lat temu złodziej w dresie z napisem POLSKA na plecach.

W porywie oburzeń, nie zauważamy wielu spraw. Skecz niemiecki-antypolski zawierał w sobie znany od dziesięcioleci “mit” który nas chwali. Wśród Niemek utarło się – nie wiem czy po dziś dzień – to że polski kochanek to dobra sprawa bo z fantazją. I nawet jeżeli Niemki marzą o takim to trudno im go zaakceptować gdy “sypia z kozą”, szczy pod drzewo i biega z wilgotną kropką na przedzie spodni od dresu. My to “kochamy”, ale od stu lat Niemcy mieli nas za zapóźnionych katolskich obwiesi i jedyne wnioski, które wyciągaliśmy z owego stanu rzeczy to głębokie filozoficzno-liryczne przemyślenia na temat międzyludzkiej nienawiści rasowej, narodowej etc.

Nie powiem, że malowany za miedzą obraz Polaków mnie cieszy, nie powiem że jest ścisły a przynajmniej pozytywnie aktualizowany. Nie pomaga rodakom, którzy w Europie czują się jak u siebie a nie u bauera na saksach. Jednak kogo winić? W mojej skromnej opinii każda ze stron powinna zająć się swoimi rodakami. My powinniśmy popracować nad wizerunkiem (choć czy kogoś wyjeżdżającego interesuje szanowanie statusu kulturowego kraju z którego dał nogę?) a Holendrom przydałaby się refleksja nad zjawiskiem euro-wieśniactwa, które jest tym samym co nasz stosunek do Rumunów, Cyganów czy “Ruskich” tyle że z większym ‘stanem posiadania’.

Sam właściwie nie wiem co zrobiłbym gdyby gdzieś obok wprowadziła się cygańska rodzina i urządzała co wieczór spotkania folkowe z tańcami. Nie wiem jak traktowałbym ukraińskich budowlańców, śpiewających po nocach dumki w piwnicy, która służy im okresowo za apartament. Sam nie wiem jakbym czuł się gdybym wokół widział więcej Maorysów niż Polaków. Właściwie mniej śmiejemy się z przyjezdnych gdyż zaczynamy pojmować ich sytuację. Uciekają przez biedą a Polacy trochę tej biedy jednak zaznali. Czy Holendrzy mogliby to zrozumieć? Abstrahując od tego czy powinni, zapewne ciężej im to przyjdzie gdy zamiast szczątkowego zrozumienia dla nich z naszej strony będziemy udowadniać im iż śmiejąc się, krytykując czy irytując, zachowują się jak hitlerowcy w Auschwitz.

 


(fot. emigrants / http://mole.my)

 

Pod jednym z artykułów o polskich emigrantach w Londynie ktoś napisał tak (tłumacz.):
/…/Wielka Brytania to chory kraj. Jest już kilka milionów Polaków, mają teraz lepszą sytuację gospodarczą niż my (chodzi zapewne o zieloną wyspę – przyp. Romskey) i jakoś nie wracają. Dlaczego? Dlatego że rzad (brytyjski) ich nie wypuszcza. Pasuje politykom to nowoczesne niewolnictwo, gdy dla nas pracy brakuje./…/

  1. Luty 17, 2012 o 12:42:26 | #1

    Holendrzy zapisali fatalną kartę w czasie ostatniej wojny. Właśnie oglądałem w czeskiej TV program o holenderskiej organizacji kolaboranckiej, której głównym zajęciem było wyłapywanie Żydów i zapewnianie regularnych ich dostaw do transportów jadących do Auschwitz, Sobiboru i Treblinki. Jeśli dobrze zapamiętałem wysłali tym sposobem na śmierć 80 000 osób.
    Więc dzisiejsi holenderscy nacjonaliści mają dobre wzory.
    Nawiązując zaś do nacjonalizmów dzisiejszych, u nas jeszcze nie zdążyły się narodzić antyimigranckie nastroje, bo przybyszy nie ma specjalnie wielu. Ale Chińczycy i Wietnamczycy przybyli do Polski mogliby już to i owo o legendarnej polskiej “tolerancji” opowiedzieć. Podobnie jak ciemnoskórzy studenci. Poza tym funkcjonują już stereotypy o Ukrainkach. nawet tak światły zdawałoby się dziennikarz jak Bartosz Węglarczyk pozwolił sobie nazwać je automatami do sprzątania. Jako osoba publiczna w moich oczach stracił twarz.
    Obaw przed samym sobą, że źle znosiłbym Romów lub Ukraińców, gdyby balangując utrudniali mi życie, nie mam. Prosiłbym o interwencję policji tak samo, jakby to byli balangujący w sposób uciążliwy krajanie.

    • Luty 17, 2012 o 14:09:37 | #2

      Witaj Stefanie
      Balangi balangami. Część ‘zachowań’ po prostu burzy pewien “wymuskany” wizerunek kraju cywilizowanego, który wypracowywano latami. Policja bywa w takich przypadkach bezradna. Znamy ten efekt z własnego podwórka.

  2. maxi
    Luty 17, 2012 o 12:53:01 | #3

    Polski patriota, właściwie pseudopatriota nie może pojąć, że to co w Polsce stało się już normą (margines wymaga i rządzi, a władza kombinuje jak się im nie narazić) gdzie indziej jest nie do przyjęcia.
    Wszędzie są subkultury, ale w cywilizowanych krajach nie są one zagrożeniem dla ludzi przestrzegających prawo. Czasem wstyd się przyznać, że jest się Polakiem. Ale każdy pracuje na własną opinię i tak go traktują, jak sobie na to zasługuje.

    • Luty 17, 2012 o 14:13:25 | #4

      Witaj Maxi
      Może właśnie dlatego warto wyjść poza obszar standardowych zachowań i dyplomatycznych oskarżeń i zacząć po prostu zmieniać to co działa źle.Rozmowa o faktach, skali nie utrudni tego dzieła.

  3. cheronea
    Luty 17, 2012 o 13:12:10 | #5

    Witam. Jedno zdanie do Stefana Kubów, w samej Treblince zagazowano 300 000 Żydów (akurat intensywnie zajmuję się tymi sprawami, bo wydawnictwo mnie pogania). Teraz co do samej treści. Napisałam notkę na swoim blogu kilka dni temu właśnie na ten temat. Nie jesteśmy (Polacy) “czyści jak anioła śpiew”, ale jakiś dziwnie kojarzą mi się te wszystkie fakty ze zdaniem “polnische schweine” i oczywiście “podludzie”. Ach, zapomniałam, że są jeszcze podludzie podludzi np. Romowie i ludzie mający inny kolor skóry. My oczywiście jesteśmy tak postrzegani przez “cywilizowaną” Europę jak postrzegana bywa Moskwa z białymi niedźwiedziami. Gdyby w jednym dniu wszyscy Polacy opuścili W. Brytanię, Holandię i co tam jeszcze, gwarantuję, że ich gospodarki rozleciałyby się w try miga. Precz z faszyzmem i szowinizmem. Bardzo źle odebrałam fotkę ludzi z biało-czerwonym symbolem. Jestem mocno zdziwiona, że tak ważna i popularna osoba jak Ty zamieszcza coś takiego. Nie wszyscy Polacy są bandytami, nie wszyscy Holendrzy są nieskalani. Dobrego dnia zyczę :-)

    • Luty 17, 2012 o 13:58:07 | #6

      Witaj
      Gdyby wyjechali Polacy, sprowadzono by tanich pracowników z Gruzji czy Kazachstanu. Praktycznie mówimy o tych naszych krajanach, którzy rzucają się w oczy. A samo zdjęcie.. prezentowało wizerunki osób które oczekują na pracę (w artykule który zawierał foto podano także ich personalia). Zasłona z flag wydała się mi bardziej adekwatna od czarnych pasków.
      Co do oceny mnie i mojej działalności całkowicie nie zgadzam się choć przyznam, że to bardzo miłe i nawet mógłbym to polubić;)
      Dzięki.
      Dobrego dnia życzę również;)

    • Astrid
      Luty 17, 2012 o 14:36:15 | #7

      Co takiego bulwersującego jest w fotce powyżej? Kilku kolesi po prostu sobie siedzi na tle zasprejowanej ściany. Takie obrazki widzę również u siebie w samym centrum miasta i są codziennością, na którą straż miejska praktycznie nie reaguje. To prawda, że wszystkie nacje mają swoje grzechy i grzeszki, ale faktem jest, że ochroniarze w niemieckich sklepach nadal podejrzliwie reagują na dźwięk języka polskiego i dyskretnie obserwują takich gości. To nie jest miłe, ale tak jest i skądś się to wzięło. Jestem za tym, by otwarcie i asertywnie rozmawiać o naszych negatywach nie chowając się za martyrologią czy oskarżeniami o rasizm.

      • Luty 17, 2012 o 14:59:48 | #8

        Witaj;)
        Myślę że chodziło o nawiązanie do przestępców którym zasłania się oczy a flaga dziwnie w tym zestawieniu zagrała. Myślę że sprawa została wyjaśniona.

        Co do rozwiązywania problemów pełna zgoda. Kiedy będziemy rozmawiać jedynie o fikcjach tworzonych na potrzeby oficjalnych komunikatów to ewentualność poprawy czegokolwiek i w jakiejkolwiek dziedzinie będzie skazane na porażkę.

  4. Lwowiak5
    Luty 18, 2012 o 00:26:50 | #9

    Cóz wtym złego że czekają pod murem,czekają bo co chwilę ktoś przyjeżdża i bierze do pracy,przestańcie już tak srać w swoje gniazdo,w każdej rodzinie zawsze znajdzie się jakiś nie dorób.

  1. Luty 17, 2012 o 13:21:55 | #1
  2. Luty 18, 2012 o 02:02:44 | #2

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.