Rozmodlona nienawiść
Zapomniałbym już całkiem o pałacu gdyby nie drobny epizod który wydarzył się wczoraj. Grupka pątników przyniosła nowy krzyż + ileś tam nowych krzyżyków zapowiadając czuwanie do 10 listopada kiedy to Jaru tradycyjnie urządzi kolejny pseudoreligijny chlewik. Następnie 11-tego – jak zapowiadali uczestnicy – krzyż ma udać się w rejs do Gdańska. Oczywiście pielgrzymka nie była przez nikogo inspirowana, ot odruch woli duchowej narodu pod patronatem honorowym zagrożonego suspensą księdza Stanisława Małkowskiego, kolegi Jana Nowaka od ojca z Torunia i orędownika koronacji Jezusa Pana na króla Polski.
Jak sami wiecie do tych od koronacji nic nie mam. Zdecydowanie wolę kreatywnych nawet gdy dają upust swoim talentom realizując głupkowate szopki. Ostatni pochód wykazał że lud Polski potrafi szyć, wyszywać, wyrazić swoje przekonania i rozejść się spokojnie do domów. Nie to co np. w takim Meksyku kiedy w czasie podobnych obchodów uczestnicy chleją na umór gorzałę uznając iż skoro bóg cieszy się gdy człek jest radosny to najlepiej uwalić się jak świnia. Figurki katolickich świętych ozdabia się symbolami lokalnych bóstw i dzieje się sporo niestworzonych rzeczy. Albo Filipiny które słyną z brutalizacji wyznaniowej wywołującej zazdrosny rumieniec i kompleksy u europejskich fanów piercingu i podwieszania.
Mimo iż niekiedy można pogubić się w rozróżnianiu ugrupowań para-katolickich w Polsce to o odmiennym charakterze omawianej procesji świadczy to że na 2.5 metrowym lipowym krzyżu umieszczono figurkę Jezusa a nie Lecha Kaczyńskiego. (Figurkę wystrugał nieznany podlubelski rzeźbiarz). Czytając relacje i oglądając zdjęcia myślałem sobie : gdyby nie ten zbieg okoliczności z datą 10-tego w tle, gdyby nie lokalizacja a nawet i nich tam lokalizacja to dlaczego właściwie ludziom utrudniać ? Fakt że może stać się tak jak z krzyżem harcerskim który zostawiony samopas posłużył do wystąpień antykościelnych i antypaństwowych no ale wiadomo, zły czyha na tego typu okazje i nikt nie zna dnia ani godziny.
Pielgrzymi pewnie trochę pod wpływem dbających o teren pośpiewali chwilę (od ok. 17-tej) i po 22.30 poszli w swoją stronę. Zapewnili że inicjatywa jest prywatna i nawet “kościół, PiS, SLD, PSL i PO” nie dołożyli do przedsięwzięcia złotówki. Społeczeństwo obywatelskie, idzie im lepiej niż nam – myślałem – i poszedłbym już spokojnie spać gdybym nie zerknął jeszcze raz na zdjęcia. To co zobaczyłem przyprawiło mnie o totalny spadek nastroju.
Barierki. Niczym mury i warownie wokół starożytnego Pekinu którego mieszkańcy chronili się w ten sposób przed najazdami półdzikich plemion koczowniczych z rejonów współczesnej Mongolii. Barierki które nie budują poczucia normalności. Kojarzą się ze strażami przy koksownikach, stanem wojennym, unoszącym się w powietrzu zagrożeniem. Świat nie jest spokojny, bandyckie protesty na zachodzie Europy stały się już rozrywką dla młodocianych którym akurat takie robienie polityki całkiem odpowiada. Barierki przed pałacem zdają się czekać na falę zadym, przepychanki, hasła nienawiści. Pomimo tego iż doskonale rozumiem dlaczego tam stoją to jednak czuję dyskomfort i pytam sam siebie : Jak długo jeszcze będą pstrzyć jakże imponujący widok ? Mam w sobie coś z estety, te “zasieki” są tak samo odrażające jak zgromadzenia i skoro krzyże czy pomniki rażą konserwatora zabytków to stałe ekspozycje ‘bezpieczeństwa’ również robią paskudne wrażenie.
Barierki dokumentują podział, każdemu przechodniowi komunikują że wciąż nie jest normalnie. Może usunąć je nocą, zamontować monitoring, uściślić miejskie przepisy dotyczące demonstracji, posadzić trawnik i postawić surowego strażnika miejskiego ? W tej chwili może być niezły cyrk. 10 listopada świta Jarka będzie pod obstawą BOR…;)







A zasieki przed Białym Domem szanownego estety nie rażą Pałac prezydencki ma taką samą powinność przed ochroną od szaleńców których cała Polska widziała.
Jak Kurski Ziobro z Napieralskim po głupim telefonie czy wpisie w sieci.
A że są to barierki to inna inszość do tej pory Pałac Prezydencki stał wydawało się otworem ale kiedy pierwszy oszołom Najjaśniejszej Rzeczpospolitej zgromadził swe hordy prawdziwych polaków już tak nie jest.
Z przykrością dla estetyki samego Pałacu bo prezydent dał przykład że może mieszkać w swym bloku i mu to nie wadzi
Co kraj to obyczaj Zbyńku. Za Odrą jak stwierdziła pewna Niemka, Niemcowi do głowy nie strzeliłoby coś takiego. Skoro naszym strzela a nie wiadomo kiedy przestanie to dla mnie krzyż i barierki to jeden pikuś. Zastanawiałem się bardziej nad tym komu służą BORowcy czyli czy np. prezydent może im wydać rozkaz aresztowania chronionych dżentelmenów z płaskimi czołami. Na usunięcie barierek zdobyłbym się po 10-tym a dziś wymalował długą białą linię i postawił gdzieś w rogu znak : “Nie zastawiać”. Dodatkowo zebrałbym wreszcie ze 100 tys podpisów mówiących o tym że miejsce krzyża jest w kościele a nie w świętych gajach. Pojawienie się krzyża nie było cudowne a więc i nie ma powodu uznawać miejsca za cudowne. To że Polacy zebrali się nie jest niczym nowym gdyż Polacy to dobroduszny naród który zbierał i zbiera się w taki sposób w tysiącach miejsc. Taka kultura a nie przywiązanie do symboliki a już najmniej polityki.
Pałac można przerobić na szpital, instytut badawczy, uczelnię. Przenieść prezydenta do Belwederu albo Zamku Królewskiego – skoro uciążliwy karliput zamierza przez kolejnych dwadzieścia lat zanosić tam modły to takie miejsce nie nadaje się na siedzibę prezydenta czy tzw. miejsce reprezentacyjne.
“Wieczne Barierki” Zbyńku to nie jest norma. W Polsce nie ma stanu wojennego. A kiedy ktoś chce do takiego stanu doprowadzić to należy z nim postępować jak z renegatem. Mury nie uchroniły Chińczyków przed komunizmem.
Jakos nikt w Polsce nie chce zrozumiec ze nadmierne wycieranie sobie mordy ( buzki) Jezusem Chrystusem z pobudek politycznych jest czysta profanacja wyznawania wiary. Filozofia kosciola kreowania wznioslej religijnoasci przy lada propagandowej okazji jest niczym innym jak glosem wolajacego o pomoc w Puszczy.Dzisiaj operuje sie krzyzem roznych rozmiarow, a co bedzie ” jutro”?
ale ja juz mam swoj stosunek ( oczywiscie wysoce krytyczny) nie tylko do Jarkowych wrazidupkow ,koscilenych rezyserow i ludu, ktory powstal z doli i niedoli i z tego, co gpo boli.Mam tez dosc sceptyczna ocene poczynan tak Premiera jak i Prezydenta Bronislawa oraz kolegi Shreka Marszalka Sejmu Wielkiego,
Gesty z kwiatami i zniczami w Lodzi odebralem nie jako gest w strone zlagodzenia napiecia politycznego, ale jako gotowosc do taniej blazenady, byleby udobruchac Jarusia. Czy nie jest to przejaw slabosci, a moze obawy?
Coraz trudniej jest zrozumiec w sumie co jest grane i co w trawie prawdy piszczy.
Dobrze ze w polskich lasach obrodzily borowiki, chocby zb tym nie bedzie problemu
Nikt nie wie co z tego wszystkiego wyniknie ale zauważyłem że ludzie szybko zapominają. Gdy Jaru przestanie choć na chwilę podgrzewać to po miesiącu co najwyżej rodzice będą nim niegrzeczne dzieci straszyć.
Nie twierdzę że “na gwałt” ale warto pomyśleć o rozwiązaniach.
Romanie Twój komentarz na czasie ale powinni go w pierwszej kolejności czytać ci którzy z krzyża i Chrystusa zrobili sobie interes życia.
Wyślij go jeśli możesz Dziwiszowi i jego kumplom
Kościół jest podzielony. Oprócz organizacji para-katolickich;) mamy Rydzyka i “proboszczów” – panów na swoim. W kilku kościołach odczytywano listę posłów którzy głosowali “za” in-vitro – i co ciekawe nie za bardzo to ludziom podobało się. Dziwisz – gdy po Wawelu rozpętała się awantura – miał minę jakby chciał powiedzieć “odpierdolcie się o de mnie, co miałem się z nimi kłócić ?”.
WP.
“W Chełchach w woj. warmińsko-mazurskim nadano imię szkole podstawowej. Jej patronem został Lech Kaczyński. To pierwsza w Polsce szkoła imienia zmarłego prezydenta”.
A to ci jaja głupi los sprawił Kaczyńskiemu znów figla jak donoszą portale Niesiołowski był jako pierwszy na liście zabójcy a dopiero prezes z resztą inwentarza.
I znów ten wredny Niesioł jest lepszym od Kaczyńskiego trzeba znów sięgnąć po proszki
jednak życie co dla niektórych jest kurewsko nie sprawiedliwe.
Niesiołowski jako łodzianin ma większe prawo napisać dla kaczora deklarację łódzką ale znając entomologa on się ptactwem nie zajmuje
Nie gadaj Zbyniek;) Do Niesioła poszedł jedynie po wskazówki! A tak poważnie z tego co słyszę to fakt obecności Ryszarda C. stwierdził portier który potem przekazał to jakiejś radnej która wystąpiła w tej sprawie do prokuratury. Kto wie, czy to prawda.
Jasne Romskey jeśli dotyczy coś poała PO to jest to albo kłamstwo albo bajka
Plotek roznosić nie zamierzam. Portier może potrzebował podwyżki ? Co innego nagranie z monitoringu albo lista w posiadaniu R.C. Ten dziadek przypominał 10 tys emerytów polskich.
Z ostatniej chwili : Portier nie jest pewien.
—–
Ale pies to wszystko pierdolił jest ciekawszym odczytanie przez Trybunał Konstytucyjny testamentu jaki złożył Janusz Kochanowski RPO w sprawie finansowania rolników przez resztę podatników chodzi o składki na KRUS.
Jak się okazało przez 20 lat durna reszta społeczeństwa płaciła sowite renty rolnikom którzy jak chce PSL nie sa w końcu tacy ubodzy.
Ciekawe co z koalicją PO zaproponowała odłożenia sprawy do po wyborach do samorządu
Zgubiłem gdzieś sprawę w tym temacie. Chodzi o to że sporo ludzi deklaruje bycie rolnikami a utrzymują się z pozarolniczej działalności (korzystając z ulg).
======================
Przepraszam chodzi o to że społeczeństwo dopłaca do składek rolników na ubezpieczenie zdrowotne bez względu na ich dochody.
Ale komentatorzy idą dalej skoro to jest nie konstytucyjne to i KRUS też ale Trybunał w tej kwestii się nie wypowiedział
Jedno z drugim się wiąże.
Myślę że znajdzie sie odważny który i o KRUS zapyta
Zbyńku! Mówisz- masz : http://wyborcza.pl/1,75248,8570802,TK__Rolnicy_musza_placic_skladki_.html